5.jpg)
Zostawilam "kartkowanie"na mala chwileczke.Wiem ,ze powroty sa trudne, ale czego nie robi sie z ...milosci;)))Dla nich gotowa jestem rzucic wszystkie inne "twory".Zatesknilam do moich "papiorow"i znowu jestem z nimi.Lapki mi zesztywnialy,paluchy odmawiaja posluszenstwa.Czyzby papier zezloscil sie na mnie?Wiem doskonale ,ze i ja i papier potrzebujemy troche czasu by dojsc do porozumienia.Wrzucam kilka karteczek"dokonanych" dzisiaj.
O!!! uwielbiam Twoje karteczki :) :) :) swoja drogą myslałam i myślałam jakby Ci się odwdzięczyć za te, które od Ciebie dostałam i w koncu wymyśliłam :) W najbliższym czasie zabiram się do pracy, więc dostaniesz niespodziankę :) :*
OdpowiedzUsuńTa ostatnia prosta ale urocza
OdpowiedzUsuńDzieki Violetko.....cieszy mnie ,ze sie podobaja,nie ma mowy o "wdziecznosci",,,,karteczkami chcialam wyrazic sympatie jaka cie darze.Uwielbiam niespodzianki;)))))))
OdpowiedzUsuńNo to będziesz ją miała ;p A mam jeszcze jedną niespodziankę dla Ciebie...tylko potrzebuję Twojego maila!!!!
OdpowiedzUsuńJa jednak muszę wybrać się do Ciebie na wycieczkę!!! Piękne kartki, a ta ostatnia tulipankowa totalnie mnie urzekła :-)
OdpowiedzUsuńŚliczne kartki - wszystkie. Gdybym miała wybrać jedną, to miałabym problem.
OdpowiedzUsuń