No i jak widac robie postepy,jestem z siebie dumna,nawet bardzo.
A jaka satysfakcja"stary czlowiek i..... moze".Po malutku zaprzyjazniam sie z ta"maszyna"/nie jest taka grozna/,wystarczy troche samozaparcia ,cierpliwosci i dobrej woli.No i pomoc Porannej bo bez niej ...ani rusz.Dzieki niej zaistnialam w "blogowym" swiecie.Dziekuje bardzo "Poranku".
ja też jestem z Ciebie dumna! :o) blog to nic trudnego, wystarczy szczypta cierpliwości i dobra motywacja; cała reszta to dobra zabawa, więc ... baw się dobrze pisząc "Twory Tukary".
OdpowiedzUsuńPiękny słoń - różowy. (((:
OdpowiedzUsuńJęzyk francuski jest mi szczególnie bliski, zatem całość układa się nadzwyczajnie i radośnie. ((:
Milo mi,,,dziekuje.
OdpowiedzUsuń