Witam..

piątek, 25 marca 2011

Ostemplowane i te "wlasnej roboty";)

Prezent od Rozellki  "ptaszorek" ,oraz malenkie kwiatowe stempelki zakupione bardzo dawno ,do ktorych nie moglam sie przekonac....wykorzystalam wiekanocnie;)Reszta ,to moje "malowidlai wycinanki".

10 komentarzy:

  1. Poznałam ptaszki, wyjęłam kartkę od Ciebie, znowu wisi wśród innych "zdobyczy";-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie wiem po co Ci stempelki skoro Twoje malowanie piękniejsze:D

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie, po co Ci stempelki. Cuda robisz!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. stempelki urocze, ale ja uwielbiam Twoje kurze malowidła :o)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam tak samo, że Twoje malowane ptaszki są, o niebo piękniejsze. Śliczne karteczki !

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje kurki i koguciki są cudne! chętnie przygarnęłabym taką karteluszkę:)))
    zgadzam się, że nie potrzebujesz stempelków, ani jeżyków ani ptaszorków:)
    uściski z Kalisza

    OdpowiedzUsuń
  7. Och jakie sliczne...jestem pod wrażeniem!!!Cudo!!!Cieplutko pozdrawiam i posyłam wiosenne buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny pomysł! Świetne- zwłaszcza te 2 ostatnie, bardzo mi przypadły do gustu. Serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne ,podziwiam Twój talent ,przedostatnia jest rewelacyjna :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Amazing cards!!
    Wish you a nice weekend,
    Lúcia

    OdpowiedzUsuń

Obserwujacy

Najprawdziwszy smak Tunezji....