Kupilam dwa zegary,,,,,,,,, od razu wiedzialam ,ze pojda na przerobke ;). Malo ciekawe brzydactwa "zaczarowalam" ;) ,,,,rozowy do pokoju ksiezniczki a w niebieskosciach dla ksiecia.Demontaz trwal chwilke,,,,cyferblat z okropnym srodkiem sztucznych kwiatow wymienilam na miski,/metoda decoupage /,reszta to przyjemna zabawa w stolarza,malarza/poleczki z lekarskich lopatek/.Potem przeczytalam na forum
Craftladies o "misiowym konkursie",nie namyslajac sie ani chwilki wyslalam fotki moich przerobionych zegarow. I......zajelam 1 miejsce.Dziekuje wszystkim ktorzy oddali na mnie swoje glosy.

Coś wspaniałego!Świetny pomysł i wykonanie!Jestem pełna podziwu!
OdpowiedzUsuńTukarko jak kiedyś doczekam się swojego potomstwa to z przyjemnością u Ciebie taki zamówię;)Cieplutkie pozdrowionka z zaśnieżonej Polski
gratuluję, bardzo ładny i pomysłowy zegar.
OdpowiedzUsuńAbsolutna REWELACJA ! Jestem zauroczona !
OdpowiedzUsuńTo są zegary z shadowbox'ami( o których pisała ostatnio bestyjeczka) a twoje box'y to coś niezwykłego.Cudowne aranżacje.
Jak już wybudujemy dom to chciałabym taki zegar do pokoju córci :)
Piękne! Masz wielki talent.
OdpowiedzUsuńOne są przepiękne po prostu!!!! Pozdrawiam Cię noworocznie i zyczę wszytskiego co najlepsze :)
OdpowiedzUsuńGratulacje! Pięknie miśkom urządziłaś domki zegarowe :o)
OdpowiedzUsuńGenialne!!!!!
OdpowiedzUsuńDzieki dziewczynki,,,,,,,zaluje ,ze kupilam tylko 2 sztuki.I oczywiscie juz nie ma ich u mnie,,,sa u ksiecia i ksiezniczki!!!
OdpowiedzUsuńjak je zobaczyłam w konkursie to wiedziałam, że to mój faworyt! :D absolutnie rewelacyjne, zrobiłaś naprawdę dobrą ręczną pracę :) same projekty są cudne :)
OdpowiedzUsuńi sprawiedliwie! bo są genialne! :)
OdpowiedzUsuńJAKIEŻ TO PO PROSTU... no ... i nie wiem, co napisać, PIĘKNE - będzie za mało i tak no, juz takie zwyczajne to słowo się wydaje... CUDO - no, na pewno powtórzyłabym słowa innych... a ja zaniemówiłam / zaniepisałam? :)
OdpowiedzUsuńpo prostu ZJAWISKOWE SĄ , no i tyle :)
nie głosowałam, bo nie wiedziałam... nic na temat tego konkursu... ale też bym na pewno oddała głosy na Twoje własnie misiowe zegary...
matko, pękam z lekka z zazdrości... że takich pomysłów mi brak i 8umiejętności...
pozdrawiam Cię serdecznie! i gratuluję!
Kareno zegar jest przesłodki. Mnie się nie otwieraja zdjęcia konkursowe w nowym programie. Super, że wrzuciłas zdjęcia na bloga, no candysiowe zegary, misiki mieszkają sobie jak u Pana Boga za piecem. Buziaki i pozdrowienia z zimowej, mrożnej i mooocno zaśnieżonej krainy.
OdpowiedzUsuńO MAAAATKO!!! One są po prostu....do tej pory niespotkane!!! Bajecznie, nietuzinkowe, śliczne. UKŁONIK wysyłam:) I ciepło pozdrawiam z lasu:)
OdpowiedzUsuńThis is nice and lovely.
OdpowiedzUsuńI like them so much.
Great work.
Lúcia
www.fazemosdeconta.com
Wiesz, są piękne i pomysłowe. Ciesze się, że ktoś polecił mi Twój blog. Jak masz ochotę zobacz moje miniaturowe sukieneczki :-) Ja tez uwielbiam robić miniaturki.
OdpowiedzUsuńhttp://m-koronka.blogspot.com/2009_09_01_archive.html
Pozdrawiam cieplutko.
Slicznie dziekuje za mile komentarze.
OdpowiedzUsuńMilo ,ze zatrzymalyscie "oko" i spodobal wam sie pomysl.Pozdrawiam
one są śliczne!!!:) aż brak mi słów!!!:)
OdpowiedzUsuńniesamowite są!!!
OdpowiedzUsuńkapitalna praca ... a zwycięstwo należało ci się w 100% :)
OdpowiedzUsuńI pomyśleć, że tu kiedyś mieszkały koszmarne zegareczki, a ty powiedziałaś im PRECZ !!!!!
OdpowiedzUsuńI oby takich wyganiaczy "koszmarków" było więcej.
Ja jestem tu po raz pierwszy i miło mi pogratulować Ci pomysłowości i talentu,
pozdrawiam serdecznie :-))