Na powitanie dnia.../nocka nie przespana/,wrozka,czarodziejka,baletnica.......
I co robic w taka 40°noc;ani spac,ani stac....."tworzenie"z butelka wody u boku.Jedyne zajecie przy ,ktorym zapominam o wszystkim.Oblana mokrym ,lepiacym "afrykanskim potem"-tworze;)i marze....
Śliczna ta baletnica... Też się nimi zauroczyłam jak je pierwszy raz zobaczyłam... I nie mogło być inaczej... w swoich zbiorach mam cała ich kolekcję :)... Kilka wyszyłam krzyżykiem dla mojej przyjaciółki... Ale niestety... Zdjęć brak :( ... Pozdrawiam serdecznie... :)
Nie ulegam modzie.
Nie plyne z pradem.
Podczas tworzenia biore pod uwage tylko poczucie wlasnej estetyki.Jestem wierna sobie i robie rzeczy,ktore same mi sie podobaja.
kareni@tlen.pl
Śliczna ta baletnica... Też się nimi zauroczyłam jak je pierwszy raz zobaczyłam... I nie mogło być inaczej... w swoich zbiorach mam cała ich kolekcję :)... Kilka wyszyłam krzyżykiem dla mojej przyjaciółki... Ale niestety... Zdjęć brak :( ... Pozdrawiam serdecznie... :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładna, zwiewna i delikatna. ((:
OdpowiedzUsuńAleż cudna ta baletnica, widać upał w niczym nie przeszkadza :) Cudeńko
OdpowiedzUsuń